Mobile | Sklep | Słownik | Forum
Twoje Menu
Forum Rozwadowa
Pogoda dzień
Pogoda noc
Pobierz pliki
Quizy o Rozwadowie
Informacje SMS
KONTAKT
CHAT LIVE
Historia Rozwadowa
Wiadomości
Teksty i filmy
Książka o mieście
Cmentarz parafialny
Znajdź groby
Katalog stron
A to ciekawe...
Filmy o Rozwadowie
Polecamy strony
Nasz Czas - magazyn
Przyjaciele Ziemi
Sebastian Sobowiec
Nasze strony
Koło Wędkarskie
Forum Rozwadowa
Cmentarz-wyszukaj
Sklep on-line
Słownik Regionu
Nocny dyżur apteki
~Dyżur aptek na SMS~
Refleksje dźwiękowe nie zachwyciły
Przedostatni koncert festiwalowy w ramach XVII Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego Stalowa Wola-Rozwadów 2007 miał miejsce wyjątkowo w Państwowej Szkole Muzycznej w Stalowej Woli, a nie w Klasztorze jak zwykle. Na scenie wystąpili: Iwona Jędruch (gongi, misy dźwiękowe) oraz Robert Grudzień (fortepian).


Adam Firliciński-Moje szczenięce lata w Rozwadowie

Od razu może napiszę, że koncert nie podobał mi się. I nie chodzi tu o to, co mnie zawsze drażni w życiu społecznym i koncertowym, że występ rozpoczął się z 15 minutowym opóźnieniem, a artyści sprawiali wrażenie jakby dosłownie przed chwilą przyjechali. I nie chodzi także o to, że artystka rozkładała w pośpiechu instrumenty, które ostatecznie i tak były później rozmieszczone inaczej... Koncert po prostu do mnie nie trafił, zresztą jak (pod) słuchałem po koncercie, wiele osób miało podobne zdanie do mojego.

Lubię dźwięki, które posiadają jakkolwiek rozumianą w sobie harmonię; wydobywają się nieprzypadkowo z pudła rezonansowego, z piszczałek organów, z rurek fletni Pana etc. Wtorkowy koncert był dla mnie stekiem nieskojarzonych fal akustycznych z fortepianu i "instrumentów" Iwony Jędruch. Celowo piszę w pazurkach, gdyż nie wiem czy można określić te wszystkie akcesoria instrumentami muzycznymi. Jeśli zatem można tak określić wściekle pomarańczową rurkę plastikową (jak z odpustu), która kręcąc się wydaje gwizdy, jeśli można tak określić dużą muszlę (z oceanu?) przykładaną do ust i wydobywaniem dźwięków z niej poprzez nieskomplikowane operowanie głosem w stylu "łu-łu, a-łu, łu-łu, łuuu-aaa!" to... wszystko wokół nas jest instrumentem muzycznym. Ale czy tak jest? Jeśli tak, to własny nos również może nim być kiedy się prycha... I będzie to sztuka także, tylko...

W ten sposób już krok od myślenia i działania postmodernistycznego, w którym wszystko jest sztuką, muzyką, dziełem etc. Każdy może być twórcą, niezależnie od wykształcenia i posiadanych umiejętności. Tych ostatnich dwóch atrybutów akurat nie kwestionuję u artystów, bo jak wynika z folderu informacyjnego są dobrze wykształceni. Jednakże to, co usłyszałem we wtorkowy wieczór było według mnie mało harmoniczne: dźwięki kreowane przez Iwonę Jędruch często mijały się z tymi fortepianowymi, które ładnie wybrzmiewały, a utwory grane przez Roberta Grudnia korespondowały z nostalgiczną jesienno-deszczową aurą za oknem.

To co słyszałem, traktuję jako ciekawostkę muzyczną. Trwający koncert blisko godzinę był za długi. Wydaje mi się, że już po piętnastu minutach wyczerpały się możliwości kreowania dźwięków z "instrumentów" Iwony Jędruch, więc siłą rzeczy coś musiało się powtarzać. Zresztą sam solowy występ artystki nie wniósł nic nowego, indywidualistycznego, personalistycznego, lecz był powtórzeniem tych dźwięków co były w innych utworach w duecie z fortepianem, tylko w innej konfiguracji... Mnie to trochę zmęczyło i usypiało.

Zachwycił mnie natomiast red. Piotr Jackowski, który pokazał że można jeszcze ciekawiej mówić o muzyce, jeśli zapomni się o kartce-ściągawce, tak jak to czyni chociażby Bogusław Kaczyński. Ten największy propagator muzyki klasycznej i życia muzycznego w Polsce mówi z reguły wszystko "z głowy", a język i intonacja, a nawet drobne pomyłki budzą respekt.

I w ten sposób, kiedy kartka została gdzieś z boku zobaczyłem i usłyszałem na scenie PSM jakby "stalowowolskiego Kaczyńskiego", który ciekawie mówił nie tylko o muzyce, ale o falach akustycznych (jak na lekcjach fizyki), o dźwiękach które są wszędzie wokół nas, tylko miasto i pęd życia zagłusza ich tętniące piękno...

Więc... w ogólnym bilansie koncert może nie był taki zły?

06-09-2007 komentarze (0)
Kalendarz
Wrzesień
Nd Pn Wt Sr Cz Pt So
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30 
Ankieta
Czy rewitalizacja rynku w Rozwadowie rozpocznie się w 2018 roku?
tak
nie
trudno powiedzieć

[wyniki | ankiety]
Statystyki online
Ile osób przegląda stronę? 2
Aktualna pogoda
Temperatura: 5.8 st.
Wilgotność: 88 %
Ciśnienie: 1031 hpa
Wiatr: 4 m/s
Kierunek wiatru: 279 st.
Zachmurzenie: bezchmurnie
 
© 2004-2018 Portal Rozwadow.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.